Wykorzystajmy najbliższe dni na aktywność na wolnym powietrzu, ponieważ będzie słonecznie i bardzo ciepło. W czwartek i piątek (3-4.04) termometry pokażą w godzinach popołudniowych od 15 do 20 stopni w cieniu.
W weekend wróci zima ze śniegiem i mrozem
Niestety, prawdziwie wiosenna aura długo się nie utrzyma. W weekend (5-6.04) znajdziemy się między niżem ze wschodu, a wyżem z zachodu. To oznacza, że nad Polskę zacznie spływać bardzo zimne powietrze pochodzenia arktycznego.
Dosłownie z dnia na dzień temperatura spadnie o kilkanaście stopni, a deszcz przejdzie w deszcz ze śniegiem i śnieg. Drogi i chodniki zmienią się w lodowiska. Poprószyć może niemal w całym kraju, ale nie wszędzie śnieg zdoła się utrzymać.
W nocy z soboty na niedzielę (5/6.04), gdy spodziewamy się mrozu do -5 stopni, a na północnym wschodzie i w górach nawet do -10 stopni, może się zacząć tworzyć pokrywa śnieżna, na ogół o grubości od 1 do 3 centymetrów.
W górach spadnie nawet 40 cm śniegu
Do końca tygodnia na wyżej położonych obszarach północnej Polski spaść może do 5-10 centymetrów. Jeszcze więcej puchu przybędzie na terenach podgórskich, do 5-10 centymetrów, a w wyższych partiach gór nawet do 20-40 centymetrów. Temperatura spadnie do -20 stopni.
Warunki turystyczne w Sudetach i Karpatach będą bardzo trudne z powodu niskiego pułapu chmur, śnieżyc, porywistego wiatru, mrozu i rosnącego zagrożenia lawinowego. Wszelkie wyjścia na szlaki lepiej przełożyć na czas poprawy pogody.
Na początku przyszłego tygodnia temperatura bardzo powoli zacznie rosnąć, jednak nocami i o porankach nadal spodziewamy się mrozu, szczególnie na południu i wschodzie kraju. Im będzie cieplej, tym śnieg będzie się szybciej roztapiać.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na YouTube: Oglądaj nas na YouTube.
Źródło: TwojaPogoda.pl