FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Polacy odwołują wycieczki do Azji. Będą kolejne potężne trzęsienia ziemi

Ostatnie trzęsienie ziemi w Birmie wywołało obawy wśród polskich turystów, którzy zaczęli odwoływać zaplanowane wycieczki do Azji. Strach przed kolejnymi wstrząsami sprawił, że wybierają oni bardziej bezpieczne kierunki.

Polacy odwołują wycieczki do Azji z powodu obaw. Fot. Pixabay.
Polacy odwołują wycieczki do Azji z powodu obaw. Fot. Pixabay.

Po ostatnim trzęsieniu ziemi w Birmie, które miało magnitudę 7,7 i spowodowało znaczne zniszczenia w regionie, wielu Polaków zaczęło odwoływać swoje wycieczki do Azji. Obawy związane z bezpieczeństwem, w tym ryzyko kolejnych wstrząsów, skłoniły turystów do zmiany planów.

Biura podróży odnotowują wzrost liczby rezygnacji, a niektórzy klienci decydują się na wybór alternatywnych kierunków, które wydają się bardziej stabilne sejsmicznie. Sytuacja ta pokazuje, jak duży wpływ na decyzje turystyczne mają klęski żywiołowe i związane z nimi zagrożenia.

Azja to prawdziwa beczka prochu

Azja jest jednym z najbardziej aktywnych sejsmicznie regionów na świecie, co wynika z jej położenia na styku kilku dużych płyt tektonicznych, takich jak płyta eurazjatycka, indyjska, filipińska i pacyficzna. Ruchy tych płyt powodują ogromne naprężenia w skorupie ziemskiej, które uwalniają się w postaci trzęsień ziemi. Szczególnie zagrożone są kraje takie jak Japonia, Indonezja, Filipiny, Nepal czy Turcja, gdzie wstrząsy są częste i mogą mieć katastrofalne skutki.

Jednym z najbardziej znanych przykładów jest Japonia, która leży na tzw. Pacyficznym Pierścieniu Ognia. To obszar o wyjątkowo wysokiej aktywności sejsmicznej i wulkanicznej. Trzęsienia ziemi, takie jak to z 2011 roku, które wywołało tsunami i katastrofę w elektrowni Fukushima, pokazują, jak niszczycielskie mogą być te zjawiska. Japonia inwestuje jednak ogromne środki w technologie i infrastrukturę odporną na wstrząsy.

Indonezja, położona na styku trzech płyt tektonicznych, również doświadcza częstych trzęsień ziemi. W 2004 roku trzęsienie ziemi o magnitudzie 9,1 w pobliżu Sumatry wywołało tsunami, które zabiło ponad 230 tysięcy ludzi w kilkunastu krajach. To wydarzenie podkreśliło potrzebę lepszego systemu wczesnego ostrzegania w regionie.

Turcja w grupie największego ryzyka

Nepal, leżący na granicy płyt indyjskiej i eurazjatyckiej, również jest narażony na poważne trzęsienia ziemi. W 2015 roku trzęsienie o magnitudzie 7,8 zniszczyło wiele historycznych budynków w Katmandu i zabiło tysiące ludzi. Region Himalajów jest szczególnie wrażliwy na wstrząsy ze względu na intensywne procesy tektoniczne związane z kolizją płyt.

Obszary czerwone są najbardziej zagrożone wstrząsami, a białe najmniej. Fot. GFZ.

Filipiny, podobnie jak Japonia, znajdują się na Pacyficznym Pierścieniu Ognia. Trzęsienia ziemi są tam częste i mogą prowadzić do osunięć ziemi oraz tsunami. Władze kraju starają się zwiększać świadomość społeczną i przygotowanie na wypadek katastrof, ale wyzwania związane z gęstym zaludnieniem i ograniczonymi zasobami pozostają.

Turcja, choć leży na granicy Europy i Azji, również jest narażona na trzęsienia ziemi, szczególnie wzdłuż uskoku północnoanatolijskiego. Wstrząsy w regionie Marmara mogą mieć katastrofalne skutki dla Stambułu, jednego z największych miast świata. Trzęsienie ziemi w Izmicie w 1999 roku, które zabiło ponad 17 tysięcy ludzi, było tragicznym przypomnieniem tego ryzyka.

W obliczu tych zagrożeń kraje azjatyckie podejmują różne działania, aby zmniejszyć ryzyko i skutki trzęsień ziemi. Inwestycje w infrastrukturę odporną na wstrząsy, systemy wczesnego ostrzegania oraz edukację społeczną są kluczowe. Jednak ze względu na złożoność procesów tektonicznych i ograniczenia technologiczne, całkowite wyeliminowanie ryzyka pozostaje niemożliwe.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Jesteśmy na YouTube: Oglądaj nas na YouTube.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news

popularne wiadomości